
Alternatywą dla tradycyjnej turystyki na Litwie może być podróż... kajakiem. I nie należy sądzić, że ten sposób przemieszczania się przeznaczony jest wyłącznie dla urodzonych sportsmenów. W spływach kajakowych mogą brać udział nawet dzieci!
Wiele miejscowości, parków narodowych i regionalnych można oglądać podróżując po rzekach i jeziorach. Na Litwie znajduje się kilkadziesiąt rzek i jezior odpowiednich do podróżowania wodnymi szlakami. Wszystko zależy od stopnia zaawansowania uczestników spływów. Do wyboru są zarówno trasy dla osób, które lubią czuć podwyższoną adrenalinę: potoki o szybkim prądzie, obfitujące w strome zbocza, podwodne głazy, zwalone drzewa i ostre zakręty, jak i trasy łagodne, wręcz „spacerowe”, podczas których można spokojnie upajać się widokami malowniczych pejzaży, dawnych wzgórz zamkowych i starych wsi.
Przykład trasy? Uła – Mereczanka – Niemen. Wszystkie spośród podanych rzek przepływają przez największy na Litwie Dzukijski Park Narodowy. Przeprawa przez każdą z nich dostarcza zupełnie różnych wrażeń. Należy przyznać, że spływ Ułą jest trudny: bystry nurt, ostre zakręty, przeszkody w postaci głazów i powalonych drzew powodują, że na trasie należy zachować wzmożoną ostrożność i w porę interweniować wiosłami. Mereczenka jest dwa razy szersza od Uły. Mimo, że nurt jest dość szybki, przepłyniecie nie sprawia większych problemów. Niemen zaś, w porównaniu z dwiema poprzednimi rzekami, sprawia wrażenie oazy spokoju. Powolnie i majestatycznie odkrywa piękne piaszczyste plaże, na które można wyciągnąć kajaki i w wodach Niememu zażyć orzeźwiającej kąpieli.
Może warto zdecydować się na aktywny wypoczynek i choć na kilka dni przenieść do krainy, której wody odpowiednie są zarówno do kajakowych spływów jak i... nadają się na herbatę.
Źródło: www.szot.pl